First smell of Autumn


Pierwsze zapachy jesieni, pierwsze opadające liście, astry i wrzosy w ogrodach, a na nogach pierwsze kozaczki. Na szczęście jeszcze bez rajstop i oby taka temperatura się utrzymała aż do października, bo za rajstopami chyba żadna z nas nie tęskni.
Dla mnie ten okres w roku to mieszanie stylów. Cieplejsza góra z lekką zwiewną spódniczką z ciężkimi botkami, czyli połączenie lata z jesienią. Takie miksy pozwalają się bawić modą i łączyć ze sobą pozornie niepasujące do siebie rzeczy, czyli kontrasty, to co lubię najbardziej zarówno w modzie, jak i aranżacji wnętrz. Szkoda, że ten okres taki krótki...


Monika: Sweatshirt - Pull and Bear | Skirt - Vero Moda | Boots - TK Maxx | Bag - Chloe

libelula

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

4 komentarze:

  1. Ciekawe połączenie :) bluza extra!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mi się podoba... trochę boho, trochę dziewczęco, trochę sportowo ;) super <3 Pozdrawiam cieplutko. Jestem tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądasz! Bardzo oryginalnie, więc na plus, bo wyróżniasz się na tle innych blogerek :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pieknie i seksownie.

    OdpowiedzUsuń