Love Poison

Aby nie dać się wciągnąć w szarą, jesienną pogodę, tym razem zaopatrzyłam się w słodki różowy sweterek Love Poison. Nie ma lepszego sposobu na walkę z melancholią i chandrą, która powoli nas dopada o tej porze roku. W połączeniu z całą masą przyjemności, które nas spotykają i licznymi zajęciami związanymi z pasją, nie ma mowy o jakimkolwiek spadku energii. Recepta jest prosta: Kochaj to, co robisz. Rób to, co kochasz! I pamiętajcie: Perfekcja jest przereklamowana! 




Monika: Sweater - Sheinside | Jacket - | Jeans - Diesel via TK Maxx | Boots - Zign via zalando.pl | Necklace - Sotho

libelula

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

11 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba, szczególnie kożuszek <3
    Wpadaj na konkurs jak masz ochotę ;*
    https://www.facebook.com/434682273276162/photos/a.436103233134066.1073741827.434682273276162/707460195998367/?type=1&theater

    OdpowiedzUsuń
  2. słodki ten sweterek <3

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny look, bluzka jest świetna ;)!!Duży plus za usmiech ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham takie nastawienie u ludzi a nie ciagle narzekanie :)))

    Buziaki z Opola
    Ewka

    OdpowiedzUsuń
  5. rzeczywiście, aż lepiej się patrzy :) super sweterek!

    zapraszam nowy post:)

    http://camillajuliett.blogspot.com/2014/10/beauty-favorites.html

    OdpowiedzUsuń
  6. jaki masz rozmiar sweterka?

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna z Ciebie kobieta ;) Fajna stylizacja! Sweterek przeuroczy :)

    OBSERWUJĘ.

    OdpowiedzUsuń