Cuda, wianki...

Za chwilę lato...ogrody i pola już teraz zapłonęły paletą barw, odcieni, zapachów i struktur.
Zatrzymać lato choć na chwilę? My mamy na to sposób! Znalazłyśmy zastosowanie na zatrzymanie tych pięknych letnio-wiosennych barw. Powracając do tradycji...robimy wianki!!! 
Wcale nie potrzeba całego arsenału umiejętności, żeby zabrać się za tworzenie przepięknych wianków.
Jest to zwykłe złudzenie. Kiedy patrzy się na kompozycje z żywych elementów nie mając za sobą żadnej praktyki, wydają się one dziełami sztuki. Na szczęście kiedy zabierzemy się już do plecenia, szybko okazuje się, że jedyne co jest nam potrzebne to odrobina kreatywności.
Robimy je dla własnej przyjemności...bądź by innym sprawić przyjemność, bo wianki  stanowią świetny pomysł na podarowanie je babci, cioci czy przyjaciółce wybierając się do nich na kawę!
Świetnie prezentują się w naszych mieszkaniach i balkonach. Wnoszą świeżość i kolory, które inspirują i motywują do codziennych zadań. U nas znalazły także zastosowanie jako dekoracja filiżanek.
Ponadto bawimy się wiankami wplatając je we włosy. Romantycznie i kobieco... Wianki we włosach to cudne dopełnienie wizerunku romantycznej Panny Młodej.
A więc...do dzieła!!!!











Romantyczny ślub Kate Moss. Rozpuszczone włosy i wianki


All photos by@Libelula
Kamila&Monika

libelula

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz